Kolorowo i pachnąco w centrum miasta

Oceń ten artykuł
(1 głos)

W poprzedni czwartek obchodziliśmy Dzień Ziemi. Dla wielu osób, stowarzyszeń, organizacji i instytucji była to świetna okazja do promowania postaw proekologicznych. Także władze Środy wykazały się godną naśladowania postawą. Tego dnia zasadzone zostały drzewa, a w poniedziałek zasiana została także kwietna łąka.

Dzień Ziemi stał się dla wielu osób doskonałą okazją do zaangażowania się w działania proekologiczne. Tego dnia gromady społeczników wkroczyły z workami do lasów, w celu zbierania śmieci. W czasie weekendu grupa ochotników przybrała na sile i już niemal w całym powiecie miały miejsce akcje, których celem było głównie sprzątanie odpadów, pozostawionych przez ludzi w miejscach, gdzie zagrażają one środowisku naturalnemu. Kto mógł i chciał, ten w ostatnich dniach wziął udział w podobnych akcjach, z których część postaraliśmy się opisać w tym ostatnim wydaniu naszej gazety.

Także burmistrz Piotr Mieloch wraz z Przewodniczącym Rady Miejskiej Pawłem Wullertem oraz Wiceprzewodniczącym Rady Jarosławem Frachem z okazji Dnia Ziemi posadzili ozdobne wiśnie na skwerze przy ulicy Topolskiej. Miejsce dokonania nasadzeń nie było przypadkowe. Kilka dni później w najbliższym otoczeniu drzewek została zasiana kwietna łąka. To pierwsze tego typu przedsięwzięcie na gruntach należących do Środy. Pomysł wyszedł ze strony Fundacji Łąka i zyskał przychylność naszych włodarzy.

- Pomysł założenia w Środzie ogólnodostępnej łąki kwietnej spotkał się z dużym entuzjazmem i zainteresowaniem. Po wyznaczeniu lokalizacji i przygotowaniu terenu wysialiśmy ponad 50 gatunków roślin. Pierwszą łąkę kwietną znajdziemy przy ul. Topolskiej (przy skrzyżowaniu z ul. Palczewskiego). Siew zorganizowaliśmy wspólnie z Panem Burmistrzem oraz Panią Iwoną Nagórko – Czwojdrak z Zakładu Gospodarki Komunalnej. Dla wzmocnienia efektu w okolicy posadzono drzewa oraz krzewy – powiedział Głosowi Piotr Kotliński, kierownik ds. usług z Fundacji Łąka, który zajmuje się wykonywaniem i pielęgnacją łąk kwietnych, prowadzi doradztwo i szkolenia. Jak usłyszeliśmy, wkrótce w tym miejscu Zakład Gospodarki Komunalnej ma zamiar postawić także dwie ławki, z których będzie można podziwiać kwietną łąkę. Na tę chwilę oczywiście jeszcze nic nie widać. Na wzrost roślin trzeba będzie poczekać, a pierwszych kwiatów można się spodziewać za około 2 miesiące.

- Chcemy w przyszłości zrobić jeszcze jakąś „przelotkę”, czyli chodnik, który będzie okalał tę łąkę – powiedział nam burmistrz Piotr Mieloch.

- Główną funkcją, jaką pełnią łąki w miastach jest zwiększanie bioróżnorodności. Wielogatunkowe krajobrazy są schronieniem i źródłem pokarmu dla masowo ginących owadów, w tym pszczół, trzmieli i motyli. Korzystają z nich również ptaki. Dla ludzi może być to miejsce relaksu i wypoczynku, dzieci z rodzicami często zbierają kwiaty poznając w ten sposób przyrodę. W czasie upałów takie tereny są szczególnie pożądane przyczyniając się do obniżenia lokalnej temperatury powietrza nawet o kilka stopni. Dzięki rozbudowanym korzeniom łąka kwietna jest w stanie wchłonąć dwa razy więcej wody niż trawnik, to sprawia, że dużo lepiej znosi okresy suszy. Łąkę kwietną kosimy zwykle raz do roku, oszczędzamy więc zarówno pieniądze, czas, ale i co ważniejsze zdrowie - dzięki ograniczeniu emisji spalin. Dodatkowo wysokie rośliny nie tylko ograniczają emisje, ale wręcz sprzyjają oczyszczaniu powietrza z zanieczyszczeń i pyłów komunikacyjnych. Prowadzimy obecnie badania nad doborem odpowiednich gatunków, tak by zmaksymalizować ten efekt. To właśnie odpowiednie rośliny świadczą o jakości łąki. Piękne rabaty złożone wyłącznie z jednorocznych, w dodatku obcych gatunków, nie będą pełniły tych samych funkcji środowiskowych co rodzime gatunki wieloletnie. W środowisku miejskim, gdzie mamy do czynienia z bardzo zmiennymi warunkami glebowymi, dużą antropopresją i oczekiwaniami wobec estetyki najlepiej udają się założenia złożone z dużej liczby różnych gatunków, bez lub z niewielkim udziałem traw – wyjaśnia Piotr Kotliński.

Wiadomo także, że nie wyklucza się, że w przyszłości w samej Środzie takich łąk kwietnych powstanie więcej. Z pewnością dużo zależy od tego, czy mieszkańcy zaakceptują ten pomysł, oraz od sponsorów, którzy zdecydują się pokryć koszt kolejnych realizacji. Fundacja, wspólnie z ZGK już wytypowała możliwe lokalizacje. Znajdują się one przy ul. Kórnickiej, Wrzesińskiej, Prądzyńskiego, Strzeleckiej, Żwirki i Wigury, Spacerowej, Kilińskiego i Topolskiej.

- Będzie dobrze – zapewniał nas burmistrz, który wraz z Iwoną Nagórko-Czwojdrak pomogli wysiewać łąkę.

Mariusz

Miłośnik historii i kultury regionu. Interesuje się wszystkim, co jest związane z naszym powiatem:
polityką, kulturą, sprawami społecznymi, walorami przyrodniczymi a przede wszystkim historią i
architekturą. Zajmuje się sprawami mieszkańców gmin ościennych Gminy Środa.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś tematem pisz – m.duda@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

WARTO OBEJRZEĆ

GPŚ news – bądź najlepiej poinformowany!

Włącz swój javascript, aby przesłać ten formularz

NOWE ZDJĘCIA

Skarb ukryty w Chociczy? Setki poszukiwaczy!
Na plaży już bez piwa
Koronawirus: Stan na dzień 15 maja
18 sztuk oświetlenia
Droga szczególnie niebezpieczna?