Czy szkoły w powiecie przygotowane są na zdalną naukę?

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

11 marca premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że w ramach prewencji zakażeń koronawirusem od poniedziałku 16 marca wszystkie przedszkola i szkoły w kraju mają być zamknięte. Ministerstwo Edukacji Narodowej apeluje, by nauczyciele wspierali swoich uczniów zdalnie, w czasie gdy szkoły są zamknięte.

W ubiegłym tygodniu zapytaliśmy kilku dyrektorów szkół w powiecie średzkim o to, w jaki sposób nauczyciele będą komunikować się z uczniami w okresie trwania walki z koronawirusem. Zachęcamy do poniższej lektury oraz dyskusji na naszym Facebooku, jak zapowiedzi szkół mają się z rzeczywistością. Do tematu również powrócimy w przyszłym wydaniu Głosu Powiatu Średzkiego. 

- W naszej szkole nauczyciele będą pracować zdalnie. Codziennie uczniowie otrzymają materiały do opracowania, karty pracy lub projekty. Wszystko będzie się odbywać za pomocą dziennika elektronicznego. W najbliższym czasie planujemy skorzystać z platformy e-learningowej, by ułatwić pracę uczniom i nauczycielom – mówi Magdalena Madaj, dyrektor Szkoły Podstawowej w Słupi Wielkiej.

- Zapoznaliśmy się z informacją Ministerstwa Edukacji Narodowej. Odbyliśmy również spotkanie z wójtem Gminy Zaniemyśl w związku z zaistniałą sytuacją. Poinformowaliśmy rodziców poprzez dziennik elektroniczny o zajęciach opiekuńczo-wychowawczych, z których mogli skorzystać w czwartek i piątek oraz o tym, że od poniedziałku 16 marca zajęć w szkole nie będzie. Tłumaczyliśmy także, że dzieci mają pozostać w domu, mają zachować wszelkie środki ostrożności, mówiliśmy o częstym myciu rąk. Jeśli chodzi o formy kontaktu zdalnego, to np. nauczyciel uczący matematyki w klasie ósmej ustalił, że drogą mailową będzie rozsyłał dzieciom zadania i zachęcił do rozwiązywania ich i przesyłania odpowiedzi. Wszystko po to, by uczniowie poćwiczyli przed egzaminem ósmoklasisty. Jeśli chodzi o edukację wczesnoszkolną nauczyciele też będą drogą mailową komunikować się ze swoimi uczniami – tłumaczy Beata Świt, dyrektor Szkoły Podstawowej w Śnieciskach.

Jak na ten czas przygotowało się Liceum Ogólnokształcące im. Powstańców Wielkopolskich w Środzie? Zapytaliśmy dyrektor Katarzynę Światowy.

- Odbyła się rada pedagogiczna i ustaliliśmy, że poprzez e-dziennik nauczyciele mają kontaktować się z uczniami. Zawrzeć notatkę, temat lekcji, zadanie domowe, ma być również informacja zwrotna uczniów do nauczyciela. Nie mamy platformy e-learningowej, która mogłaby w tym pomóc. Za mało czasu mieliśmy, by taką formę wdrożyć z dnia na dzień. Za to będą e-podręczniki, które dostępne są na stronach internetowych, a poza tym nauczyciele mają z każdego przedmiotu do każdego ucznia poprzez e-dziennik dotrzeć indywidualnie. Informacja o zawieszeniu zajęć została zamieszczona na stronie internetowej szkoły, jak również wychowawcy się zdeklarowali, że poinformują na wewnętrznych grupach każdej klasy o zaistniałej sytuacji oraz o tym, by na bieżąco śledzili dziennik elektroniczny. Jako szkoła postaramy się część materiałów zrealizować. Trzeba sobie też zdawać sprawę, że taki sposób prowadzenia lekcji jest o wiele większym obciążeniem zarówno dla nauczyciela, jak i uczniów niż kontakt bezpośredni. Nauczyciel będzie musiał dotrzeć np. do 30 uczniów w klasie, odebrać od nich zadanie domowe, zadać pytania lub coś wyjaśnić, a też warto dodać, że nie mamy wytycznych z MEN, czy lekcje prowadzone zdalnie są obowiązkowe dla ucznia. Uczniowie będą mogli również zadawać pytania nauczycielom online, ale będzie to trudniejsze i w ten sposób ciężko będzie zrealizować cały materiał, który normalnie zrealizowany byłby w szkole. Mam nadzieję, że uczniowie podejdą do tego odpowiedzialnie – opowiada dyrektor średzkiego „Kegla”.

Poprosiliśmy też o komentarz Szkołę Podstawową nr 3 w Środzie.

- Rodzice i nauczyciele otrzymają komunikat od dyrektora. Materiał realizowany będzie poprzez różne formy, w zależności od danego przedmiotu. Każdy z nauczycieli ustali w jaki sposób to zrobi. Rodzice otrzymywać będą wiadomości poprzez dziennik elektroniczny i będą zobowiązani do jego śledzenia. Generalnie dla małych dzieci forma e-learningowa byłaby za trudna, bo nie każde dziecko usiądzie po drugiej stronie i wykona w ten sposób zadanie. Formy ustalane będą na bieżąco. Nauczyciele będą zobowiązani do systematycznej pracy, w miarę rozsądku zgodnie z planem lekcji. Dzieci nie będą na pewno zasypane materiałami na tydzień lub dwa, tylko z dnia na dzień. Przedstawimy wszystko rodzicom, jak nauka będzie wyglądać od poniedziałku. W starszych klasach, wygląda to trochę inaczej. Każda z klas posiada wewnętrzne grupy, więc nauczyciele będą prawdopodobnie w taki sposób się kontaktować. Jednak w większości klas informacja musi pójść za pośrednictwem rodzica, ponieważ większość naszej szkoły, to małe dzieci. To do rodzica będzie należeć to, czy przypilnuje dziecko i czy ono wykona zadania. Damy rodzicom komunikat, że nie mają tych zadań rozpatrywać w kategorii oceniania, tylko w kategorii korzyści dla swojego dziecka, bo nie jest to przecież okres ferii. Sytuacja jest trudna dla wszystkich, więc jako szkoła liczymy, że każdy zachowa wyrozumiałość i zdrowy rozsądek – usłyszeliśmy w odpowiedzi na nasze zapytanie.

Jędrzej

Student dziennikarstwa. Miłośnik podróży i piłki nożnej. Członek Klubu Szalonego Podróżnika i pomysłodawca Zaniemyskiego Dnia Podróżnika.
Jeżeli chcesz, żeby zajął się jakimś tematem, napisz - j.jozefowicz@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

WARTO OBEJRZEĆ