BankSGB - reklama w lipcu/sierpniu

Chocicza: Czy z cegielni znikną śmieci?

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Poznaniu przeprowadził kolejną kontrolę dotyczącą odpadów gromadzonych przy starej cegielni w Chociczy (gm. Nowe Miasto).

Przypomnijmy, że walka mieszkańców tej miejscowości z właścicielem terenu po byłej cegielni trwa od lat. W budynkach właściciel urządził sortownię śmieci. W ubiegłym roku starosta średzki Ernest Iwańczuk odebrał zezwolenie na składowanie odpadów. Właściciel terenu się odwołał od tej decyzji. Od zeszłego roku trwa rekultywacja terenów pokopalnianych, z których wydobywana była glina do produkcji cegieł. Jak zauważyli mieszkańcy wsi, na miejsce zwożone są setki ton odpadów, które przysypywane są gruzem i ziemią. W drugiej połowie stycznia w tym miejscu interweniowała policja.

Kontrolę rozpoczął również Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Właśnie poznaliśmy wyniki postępowania. Nie są one korzystne dla właściciela terenu. – W związku z art. 32 ust. 1 a ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, wojewódzki inspektor ochrony środowiska „wstrzymuje, w drodze decyzji, działalność posiadacza odpadów, w przypadku, gdy posiadacz ten (…) przetwarza odpady bez wymaganego (…) zezwolenia na przetwarzanie odpadów”. Zgodnie z art. 32 ust. 5 ww. ustawy w decyzji o wstrzymaniu działalności „określa się termin wstrzymania działalności, uwzględniając potrzebę bezpiecznego dla środowiska zaprzestania wykonywania działalności” – czytamy w piśmie WIOŚ.

Jak czytamy w dalszej części dokumentu, właściciel terenu został zobowiązany do usunięcia odpadów. Zostało mu odebrane też zezwolenie na przetwarzanie odpadów w ramach rekultywacji wyrobiska poeksploatacyjnego odkrywkowej kopalni surowca ceramicznego. Co istotne, tej decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności „ze względu na potrzeby bezpiecznego dla środowiska zakończenia działalności prowadzonej przez posiadacza odpadów”. Nakazano też usunięcie odpadów „zdeponowanych w wyrobisku z naruszeniem przepisów ustawy o odpadach oraz warunków zezwolenia i negatywnych skutków w środowisku”. Wspomniane odpady powinny zniknąć po trzech miesiącach od dnia doręczenia decyzji.

Radosław

Ukończył turystykę i rekreację na poznańskim AWF. Jednak zawsze interesowały go sprawy lokalne, dlatego wylądował w dziennikarstwie. Zajmuje się inwestycjami i sportem. Opisuje też wydarzenia z gmin Zaniemyśl i Nowe Miasto nad Wartą.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś tematem, napisz - r.jagiela@glospowiatusredzkiego.pl.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

WARTO OBEJRZEĆ

NOWE ZDJĘCIA

Koronawirus: Stan na dzień 11 sierpnia
Dziś znowu może być niebezpiecznie
Koronawirus: Stan na dzień 10 sierpnia
Enea - zdecydowanie mniej wyłączeń
Zmiany w pogodzie. Nie dajcie się zaskoczyć!