McDonald - McDrive

Koronawirus: Kulisy pracy kierowcy międzynarodowego

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Od początku trwania epidemii w Polsce wiele osób powracających z zagranicy poddanych zostało obowiązkowo dwutygodniowej kwarantannie. Rozmowa z jedną z tych osób pojawiła się na łamach naszej gazety w poprzednim numerze. W tym tygodniu Jędrzej Józefowicz rozmawia z Marcinem Tadaszakiem, który ze względu na charakter swojej pracy nie musiał poddać się kwarantannie. Nasz rozmówca każdego tygodnia jako kierowca międzynarodowy dostarcza żywność rodakom mieszkającym w Irlandii.

Jędrzej Józefowicz: Kierowcy ciężarówek wyjeżdżający za granicę zwolnieni są z przymusowej kwarantanny. Czy ludzie wokół Ciebie; znajomi, rodzina wiedząc jaką masz pracę boją się mieć kontakt z Tobą w obawie przed koronawirusem?

Marcin Tadaszak: Na początku obawiałem się, że kierowcy zwolnieni są z kwarantanny i nie podlegają kontroli na granicy. Z czasem stało się to dla mnie normalne. Wracając do domu utrzymuję kontakt tylko z domownikami, którzy nie boją się mieć kontaktu ze mną. Ze znajomymi i dalszą rodziną się nie spotykam.

Czy spotkały Cię jakieś przykre sytuacje, komentarze ludzi? Szykanowani ze względu na swoją pracę są m.in. lekarze przez sąsiadów.

Na szczęście nie spotkały mnie takie sytuacje.

Jak podczas epidemii wygląda procedura przekraczania granicy?

Na granicy osobne są szlabany dla kierowców ciężarówek oraz osobówek. Na początku mierzono nam temperaturę oraz proszono o wypełnienie ankiety z naszymi danymi osobowymi. Trwało to dosyć długo. Ze względu na tę procedurę robiły się kilkudziesięciokilometrowe korki. Jednak na dzień dzisiejszy ciężarówki nie podlegają żadnej kontroli.

Obawiasz się, że poprzez te wyjazdy możesz zachorować czy raczej czujesz się bezpiecznie i jesteś spokojny o zdrowie swoje i bliskich?

Obawiam się, jednak wiadomo, że zarazić się można wszędzie. W każdej innej pracy, będąc na zakupach czy w aptece.

W jaki sposób do pracy w tych trudnych warunkach przygotowali Was pracodawcy?

Dostaliśmy maseczki, rękawiczki oraz środki do dezynfekcji.

Jak wygląda proces wyładowania towaru i kontakt z magazynierami?

Z magazynierami nie mam kontaktu, wsiadam do załadowanej ciężarówki. Zajmuję się dostawą towarów do sklepów spożywczych. W każdym sklepie na czas rozładunku sklep zostaje zamknięty, aby uniknąć kontaktu z klientami.

Jędrzej

Student dziennikarstwa. Miłośnik podróży i piłki nożnej. Członek Klubu Szalonego Podróżnika i pomysłodawca Zaniemyskiego Dnia Podróżnika.
Jeżeli chcesz, żeby zajął się jakimś tematem, napisz - j.jozefowicz@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

WARTO OBEJRZEĆ

NOWE ZDJĘCIA

Uwaga na niebezpieczne zwierzęta!
Koronawirus: Stan na dzień 2 czerwca
Koszuty: Poranny wypadek na krajowej jedenastce
Lena Lighting: UV w koronawirusa
Koronawirus: Stan na dzień 1 czerwca