Koronawirus: Zakłady nadal nie przerywają pracy

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Mimo koronawirusa największe średzkie firmy na razie pracują, ale wprowadziły środki ostrożności.

Pracy nie przerwał Solaris, który wprowadził obostrzenia. – Odwołaliśmy wszystkie wyjazdy służbowe i spotkania, a także wizyty gości z zewnątrz. W działach, w których jest to możliwe, wprowadziliśmy pracę zdalną, zamknęliśmy kantyny pracownicze – informuje pełnomocnik zarządu ds. Rozwoju E-mobilności i PR, Mateusz Figaszewski. – Na ten moment zakład funkcjonuje normalnie, ale oczywiście śledzimy sytuację na bieżąco i na tej podstawie będą podejmowane stosowne decyzje. Ponadto oczywiście przypominamy wszystkim, nie tylko pracownikom naszej firmy, aby stosowali się do zaleceń GIS i Ministerstwa Zdrowia – wyjaśnia Figaszewski.

Pracy nie przerywa średzki Homag. Jednak jak podkreśla specjalista ds. komunikacji Joanna Miężał-Basinska, spółka nie jest obojętna na sytuację. – Odpowiedzialnie i z należytą troską podchodzimy do naszych pracowników tak, aby czuli, że mają wsparcie i są bezpieczni. Nasze działania na bieżąco dostosowujemy do instrukcji i zaleceń wynikających z wprowadzonych ustaw oraz zaleceń władz sanitarnych i medycznych w Polsce – wyjaśnia. Kilka dni temu zwołano sztab kryzysowy, w celu codziennego monitorowania sytuacji w spółkach Homag w Polsce oraz wdrażania w nich środków prewencyjnych.

Póki co pracuje także Stadler Środa. Jak informuje asystentka zarządu Magdalena Żok, producent pudeł tramwajowych wprowadził szereg działań, aby wśród pracowników minimalizować ryzyko zainfekowania koronawirusem. – Traktujemy sytuację poważnie i działamy zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Zdrowia – mówi Żok. – Pracownicy nie mogą przychodzić do pracy z objawami przeziębienia. Ponadto uruchomiliśmy procedurę pomiaru temperatury ciała pracowników oraz osób zewnętrznych na wjeździe do firmy, a osoby z podwyższoną temperaturą nie zostają wpuszczone na teren zakładu – wymienia. Spółka prowadzi kampanię informacyjną dla pracowników, jak postępować w przypadku wystąpienia symptomów chorobowych. Wprowadzono ograniczenia przebywania w kantynie, a pracownicy, którzy mogą wykonywać swoją pracę zdalnie, pracują w trybie „home office”

– Póki co zarząd zdecydował się nie komentować sytuacji w prasie – powiedział nam Dawid Wdowczyk z Lena Lightning.

Tomasz

Dziennikarz z prawie 20-letnim doświadczeniem. Pracował w „Gazecie Poznańskiej”, „Obserwatorze Wrzesińskim”. Przez prawie 10 lat był zastępcą redaktora naczelnego „Wiadomości Wrzesińskich”, był też dziennikarzem „Gazety Radio Września” oraz Radia Września.

Były radny, dlatego szczególnie interesuje go polityka oraz samorząd.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

WARTO OBEJRZEĆ