Chocicza: Co ląduje w wyrobisku po cegielni?

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Tysiące ton odpadów ląduje w wyrobiskach wokół byłej cegielni w Chociczy koło Nowego Miasta. W poniedziałek 20 stycznia interweniowała policja.

Walka mieszkańców Chociczy z właścicielem terenu po byłej cegielni trwa od lat. W budynkach właściciel urządził sortownię śmieci. W zeszłym roku starosta średzki Ernest Iwańczuk odebrał zezwolenie na składowanie odpadów. Właściciel terenu odwołał się od tej decyzji. Od zeszłego roku trwa rekultywacja terenów pokopalnianych, z których wydobywana była glina do produkcji cegieł. Niestety, jak zauważyli mieszkańcy wsi, na miejsce zwożone są setki ton odpadów, które przysypywane są gruzem i ziemią. Na miejscu interweniowała policja z Nowego Miasta.

– Policjanci podejmowali w Chociczy interwencję wynikającą ze zgłoszenia osoby o składowaniu odpadów niezgodnie z decyzją o rekultywacji. Przedmiotowa interwencja była zgłoszona kierownikowi posterunku w Nowym Mieście, który na miejsce skierował dzielnicowych. Funkcjonariusze w momencie prowadzenia kontroli nie zastali żadnych aut, zatem kontrola została powtórzona następnego dnia – informuje Michał Szymurski, p.o. rzecznika średzkiej policji. – Wtedy skontrolowali jeden pojazd, który przewoził ładunek w postaci pyłu z odlewni, który jest zgodny z posiadaną decyzją marszałka województwa wielkopolskiego na dokonywanie tego rodzaju składowania – dodaje Szymurski.

Jak dodał rzecznik, policjanci są w trakcie analizy skąd pochodzą ciężarówki przyjeżdżające do Chociczy i z jakich zakładów pochodzą transportowane ładunki. – Przedmiotowy materiał będzie analizowany pod kątem legalności prowadzenia działalności związanej z transportem odpadów. O sytuacjach powiadomione zostaną organy, w gestii których pozostaje przedmiotowa sprawa tj. wójt, starostwo, oraz Wojewódzki Inspektorat Środowiska – kończy policjant.

Do tematu będziemy wracać w kolejnych wydaniach „Głosu Powiatu Średzkiego”.

Tomasz

Dziennikarz z prawie 20-letnim doświadczeniem. Pracował w „Gazecie Poznańskiej”, „Obserwatorze Wrzesińskim”. Przez prawie 10 lat był zastępcą redaktora naczelnego „Wiadomości Wrzesińskich”, był też dziennikarzem „Gazety Radio Września” oraz Radia Września.

Były radny, dlatego szczególnie interesuje go polityka oraz samorząd.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

WARTO OBEJRZEĆ