Środa: Bliźnięta to podwójne szczęście

Oceń ten artykuł
(1 głos)

We wtorek 19 maja w naszym kraju obchodzony jest Ogólnopolski Dzień Bliźniąt. Od wielu lat występuje tendencja wzrostowa jeśli chodzi o ilość ciąż mnogich. Dodajmy, że sporo bliźniąt zamieszkuje także nasz powiat.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2014 roku w Polsce urodziło się prawie 10 tys. par bliźniąt, gdy np. w 2006 roku urodziło się ich 8,5 tys. Trend wzrostowy utrzymuje się do dzisiaj. Statystyki mówią, że ciąża bliźniacza występuje średnio raz na 80 porodów. Rozróżniamy dwa typy bliźniąt: jedno- i dwujajowe. Bliźnięta jednojajowe są zawsze tej samej płci i mają identyczny materiał genetyczny. Są one do siebie bardzo podobne, żeby nie użyć stwierdzenia, że wręcz są identyczne.
W przypadku bliźniąt dwujajowych podobieństwo nie jest już takie oczywiste. Często bywa, że choć dzieci przyszły na świat jednocześnie, to posiadają zdecydowane różnice zewnętrzne. Ich podobieństwo można przyrównać do tego, które występuje w zwykłych rodzeństwach.

W powiecie średzkim największym echem medialnym odbił się poród pięcioraczków z Pławiec. Nie należy jednak zapominać, że wokół nas żyje sporo bliźniąt. Krystyna Grześkowiak w 2005 roku urodziła dwóch chłopców, bliźniąt dwujajecznych: Kacpra i Filipa. Poprosiliśmy, żeby nam opowiedziała o trudzie macierzyństwa.

- O tym, że ciąża jest bliźniacza dowiedziałam się już na pierwszym badaniu USG. Nie mogłam uwierzyć, więc poszłam do innego lekarza, który tylko potwierdził poprzednią diagnozę. Najważniejsze, że dzieci urodziły się zdrowe. Jednak cała ta sytuacja była dla mnie i dla męża dużym szokiem. Wcześniej urodziłam już syna, ale bliźnięta to jednak zupełnie inna sytuacja. To spore wyzwanie dla rodziców. Trud macierzyństwa trzeba znosić podwójnie. To także dodatkowe koszty. Brat nie może nosić ubrań po starszym bracie. Zakupy trzeba było mnożyć razy dwa. Dwa łóżeczka, dwa wózki – mówi pani Krystyna.

Nie trudno było nas przekonać, że wychowywanie bliźniąt to nie jest to samo, co wychowywanie pojedynczo dwójki dzieci. I choć są to bliźnięta dwujajowe, to nas zainteresowały podobieństwa i różnice.

- Różnice zaczęły się pojawiać wraz z wiekiem. Gdy dzieci były małe, miały dużo cech wspólnych. Ten sam wzrost i niemal identyczny wygląd powodowały, że wiele osób miało problem z rozróżnieniem chłopców, nawet wtedy, gdy już mieli 6-7 lat. Nauczycielki w szkole nie wiedziały który jest który. Z czasem chłopcy nie dość, że zaczęli nosić różne ubrania, to jeszcze pojawiły się różnice we wzroście, co ułatwiło obcym osobom identyfikację braci – opowiada mama Kacpra I Filipa.

W tym miejscu należy zdementować kilka mitów dotyczących bliźniąt. Powszechnie wiadomo, że bliźnięta nigdy nie są identyczne. Rodzice zawsze potrafią rozróżnić swoje dzieci. Nieprawdą jest też, że bliźnięta występują w co drugim pokoleniu, choć jak twierdzi pani Krystyna, u niej właśnie tak było.

- Trzeba uczciwie przyznać, że nieocenioną pomocą w przypadku ciąży mnogiej jest rodzina. Mi bardzo pomogła siostra i jej córka. Także nasz syn Bartek chętnie opiekował się młodszym rodzeństwem – podkreśla nasza rozmówczyni.

Mariusz

Miłośnik historii i kultury regionu. Interesuje się wszystkim, co jest związane z naszym powiatem:
polityką, kulturą, sprawami społecznymi, walorami przyrodniczymi a przede wszystkim historią i
architekturą. Zajmuje się sprawami mieszkańców gmin ościennych Gminy Środa.

Jeżeli chcesz, żebym zajął się jakimś tematem pisz – m.duda@glospowiatusredzkiego.pl

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

WARTO OBEJRZEĆ

NOWE ZDJĘCIA

Uwaga na niebezpieczne zwierzęta!
Koronawirus: Stan na dzień 2 czerwca
Koszuty: Poranny wypadek na krajowej jedenastce
Lena Lighting: UV w koronawirusa
Koronawirus: Stan na dzień 1 czerwca